sobota, 19 maja 2012

Mini haul + moje pierwsze samodzielne farbowanie + pytanie o notki

Hej kochane! 
Chyba moje problemy z komunikacją miejską staną się "cotygodniową codziennością" jak będę jeździć do i z pracy. Pamiętacie jak w zeszłym tygodniu wracałam 3 godziny? Dziś jechałam do pracy 1 godz i 40 minut PARANOJA -.- 
Zatem jak wróciłam do domu wykończona jak nigdy położyłam się a że humor wciąż miałam kiepski postanowiłam wybrać się do ROSSMANNA, żeby poprawić sobie humor ;)
Dziś zdecydowanie oszczędnie bo odkładam sobie na telefon więc kupiłam najważniejsze i najbardziej potrzebne produkty:


Szamponetkę w kolorze 8 Czerwień Granatu x2


i maseczkę drożdżową z Waszego polecenia ;) 



Oczywiście w mojej porannej podróży zahaczyłam o kiosk i kupiłam nowy numer happy - sto razy lepszy niż pierwszy ;)


A żeby sobie poprawić humor całkowicie pofarbowałam włosy ^^
Zawsze robiła to moja kuzynka albo mama a dziś żadnej z nich nie ma w pobliżu kilku kilometrów więc musiałam sobie radzić sama (z małą pomocą taty, który wyciskał farbę z saszetki ;)).
Wybaczcie za słabe zdjęcia ale wiadomo jak to jest z rączki i na szybko ;)
Przed:



Po farbowaniu i myciu:



Po suszeniu:





Grzywka suszona na okrągłą szczotkę więc nie jest prosta ;) 
Ogólnie rzecz biorąc nie udało mi się pofarbować wszystkich odrostów ale przynajmniej te najbardziej widoczne ;) Włosy trochę pociemniały ale za kilka dni, wrócą do swojej jasności ;) A ta część, która była rozjaśniana jest teraz ruda :) Pozostały mi refleksy blondu przez co wszystko wygląda bardzo ładnie ;) Przynajmniej mi się podoba ^^

Łapcie jeszcze moją TeQuilę, która z rana mówi "jeszcze 5 minutek" ;)



I to było na tyle :) Idę teraz poczytać Wasze blogi, potem przepisać kilka zeszytów, może zrobię sobie tą maseczkę a na resztę dnia nie mam jeszcze pomysłu ;)

Za to mam kilka pomysłów na notki i moje pytanie do Was co byście chciały (a czego nie) przeczytać w najbliższym czasie?

-zawartość mojej torebki
-kolekcja torebek
-recenzja płynu micelarnego z YVES ROCHER
-moja włosowa historia
-przepis na makaron z sosem pomidorowym a'la Lejdziakowa 

Jak przyjdzie mi do głowy coś jeszcze to dopiszę ;)
Miłego wieczoru piękne! ;*






29 komentarzy:

  1. miałam malowane włosy tą szamponetką jaiś czas temu. :) jest fenomenalna. ;D

    naprawdę ładnie Ci to wyszło. ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie Ci w tym nowym kolorze włosów :) Zmiana zdecydowanie na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nigdy nie farbowałam ani farbą ani szamponetką :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ślicznie wyszły nowe włoski ♥ a co do psa- świetny jest kochana ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. jejku kochany psina...ja mam Dropsa który też wyleguje sie w pościeli ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Używałam tej maseczki z SORAYA,i powiem szczerze,że nie była taka zła:)

    P.S Ależ masz słodkiego psa:D

    OdpowiedzUsuń
  7. wszystkie tematy notek + garderoba <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za bardzo co pokazywać ;P Moja cała garderoba składa się z jednej szafy w której jest jedna półka i rura na wieszaki ;) Czekam na remont i nową szafę to wtedy może ;) A jeśli chodzi o zawartość to też nic pokaźnego bo na modzie to się za nic nie znam ;)

      Usuń
    2. nie szkodzi! pokaż to co masz <3

      Usuń
  8. jaki psiak *.*
    ladnie ci w tych wlosach :>

    OdpowiedzUsuń
  9. ładnie Ci w tym kolorze. i masz śliczną psiunię! : )

    ja jestem za zawartością torebki i przepisem ; )

    OdpowiedzUsuń
  10. zapraszam na konkurs na moim fanpage, do wygrania ciekawe kosmetyki https://www.facebook.com/photo.php?fbid=204276886360427&set=p.204276886360427&type=1&theater

    OdpowiedzUsuń
  11. zdecydowanie ślicznie ci to wyszło a kolor jest super :) wcześniej już prawie go nie było,teraz jest idealne. ja bym na taką farbę nawet postawiła :> ja bym chciała notkę o torebce, włosach oraz ten przepis makaronowy ! ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo fajnie wyszedł Ci ten kolorek :) i bardzo Ci w nim do twarzy :) tej maseczki z drożdżami też muszę spróbować ale jak na razie nie mogę jej znaleźć w żadnym Rossmannie w moim mieście :( mój pies rano ma to samo ;D ja chcę żebyś napisała o:
    -kolekcji torebek
    -recenzja płynu micelarnego z YVES ROCHER
    -przepis na makaron z sosem pomidorowym a'la Lejdziakowa :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetnie Ci w tym kolorze! Szamponetką najłatwiej jest malować, a jeżeli chcesz farbą, to polecam te w piance - nakładasz ją na włosy i po X minutach zmywasz ;-)
    Jako, że lubię oglądać, to stawiam na ZAWARTOŚĆ TOREBKI - babskich bibelotów nigdy dość ;-) jako drugie, jako miłośniczka włoskiej kuchni wybieram makaron z sosem pomidorowym <3

    A mogę polecić 3 punkt? Przechowywanie swoich kosmetyków - to chyba lubię najbardziej ;P
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja farbą zawsze się bałam, że źle nałożę, będą plamy, czy coś - a przy piance właśnie tego nie ma ;) i w moim przypadku malowania na ciemny brąz wyszedł czarny :o dopiero po kilku myciach zmienił się na faktyczny brązowy... Przez kilka dni byłam prawie jak emo ;-D

      Czekam na posty! A zwłaszcza na ten za dwa tygodnie ;-) trzymam za słowo, że wrzucisz o swoim przechowywaniu kosmetyków! :)

      Usuń
  14. Chciałam Cię zaprosić na moje rozdanie Lemon Lovely
    http://paulina-zukrowska.blogspot.com/2012/05/rozdanie-lemon-lovely.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  15. Moja włosowa historia ;)
    przesłodki psiak ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny kolor Ci wyszedł pasuję do Ciebie ;)
    Czekam na notkę o włosach i makaronie ;D

    Zapraszam ;*

    OdpowiedzUsuń
  17. ciekawi mnie ta maseczka drożdżowa :)
    fajny piesio :D

    OdpowiedzUsuń
  18. ja zdecydowanie jestem za "co jest w mojej torebce" - uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Całkiem fajny kolor wyszedł, pasuje Ci :)
    Co do następnej notki, jak dla mnie zawartość torebki i historia włosowa :)

    OdpowiedzUsuń
  20. zawartosc torebki lub kolekcja torebek zdecydowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ładny naturlany kolorek ci wyszedł ;)

    zapraszam do siebie na: http://madame-chocolate.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja bym sama sobie nigdy nie ufarbowała włosów.Kolorek wyszedł ci bardzo ładny

    OdpowiedzUsuń
  23. Twoja własna historia ;)

    obserwujemy? ;D

    OdpowiedzUsuń

Hej ;)
Jak już jesteś zostaw coś po sobie :)
Za każdy komentarz odwdzięczę się :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...